Menu

Pani Bzinkowa

Blogowe literki opisywac bedą extremalnie trudne sytuacje, historie i emocje ktorych doswiadczałam od najmłodszych lat, te w ktorych nadal trwam i zapewne te ktore jeszcze na mnie czekają. Blog mial powstac dlatego, poniewaz zwykle nie ma komu wygadac sie

Obmacywana

pani.bzinkowa

Juz majac 7lat, w domu babci ktory polozony jest w Łebie...pewnej nocy obudzilam sie z ojca dlonmi pod swoja pizamka...krazyly nerwowo po klatce piersiowej, brak swiadomosci o tym co sie dzieje paralizowal moje kruche cialo.  Momencie gdy jego dlon zjechala po nizej lini gumki id spodni pizamy ucieklam na fotel. Niewiem ile tam siedzialam z podkulonymi nogami przy brodzie bujajac sie, bedaca w amoku. Niczego nie rozumialam choc czulam ze jest to zle. W tym samym pokoju spala na lozku pod oknem moja babcia Irena i jej pies Pimpek z ktorymi spalam do rana. Gdy wstalp slonce, ojciec udawal ze nic sie nie stalo a ja bylam na zbyt przerazona aby powiedziec choc slowo na ten temat...kilka dni pozniej wrocilismy do Bedzina.

© Pani Bzinkowa
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci